;)

Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność.
Doktorant:
- Chcę być na Bahama i jeździć superszybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika.
Puff! Zniknął.
Doktor:
- Chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula.
Puff! Zniknął.
Profesor:
- Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu...

Losowe Dowcipy:


Dwu psychologów stoi na przystanku tramwajowym:
- O, ... Więcej

chore skójki Więcej

Szkot wsiada do taksówki i pyta:
- Ile zapłacę za prze... Więcej

Mały Szkot mówi do ojca:
- Tato, kup mi na urodziny ł... Więcej

Spotyka się dwóch psychologów.
- Witaj, u Ciebie wszy... Więcej