;)

W tramwaju tłok. Nagle motorniczy gwałtownie hamuje a młoda dziewczyna utraciwszy równowagę z impetem siada na kolanach księdza. Spogląda na kapłana z podziwem i mówi:
- Ho ho ho, proszę księdza !!!
- To nie jest żadne ho ho ho, tylko klucz od zachrystii.

Losowe Dowcipy:


- Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał ... Więcej

Kto wymyślił przezorny zawsze ubezpieczony?
- Zakonnic... Więcej

Przyszedł Szkot w odwiedziny do kumpla. Po skromnym poczęstu... Więcej

Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyn... Więcej

Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu.
- Słysza... Więcej